Na nowozelandzkiej plaży znaleziono zwłoki najrzadszego i najsłabiej poznanego walenia
18 lipca 2024, 08:40Na plaży w pobliżu Taiari Mouth w nowozelandzkim regionie Otago ocean wymył na brzeg ciało najrzadszego znanego ludziom wieloryba. Mesoplodon traversii jest tak rzadko widywany przez ludzi, że praktycznie nic o nim nie wiemy. Najnowsze znalezisko daje niepowtarzalną okazję do lepszego poznania tych zwierząt, gdyż zwłoki 5-metrowego samca są w dobrym stanie. Tak dobrym, że po raz pierwszy można będzie przeprowadzić sekcję zwłok zwierzęcia.
Trąd nie jest w Ameryce chorobą epoki kolonialnej. Istnieje tam od tysięcy lat
1 lipca 2025, 12:41Ukazały się kolejne już w ostatnim czasie badania wskazujące, że trąd nie został do Ameryk przywleczony przez europejskich kolonistów, ale istniał tam na długo przed ich przybyciem. Głównym patogenem tej choroby jest Mycobacterium leprae, jednak niecałe 20 lat temu odkryto jeszcze inny powodujący ją patogen, M. lepromatosis. Przed miesiącem informowaliśmy, że Maria Lopopolo i jej zespół zidentyfikowali w materiale archeologicznym z Kanady i Argentyny M. lepromatosis sprzed co najmniej 1000 lat. Teraz zespół Darío A. Ramireza donosi o dwóch wyjątkowo dobrze zachowanych genomach tego patogenu odkrytych w Ameryce Południowej w ludzkich szczątkach sprzed 4000 lat.
Na Floreanę wróciły żółwie. Przygotują ekosystem na przyjęcie innych gatunków
26 lutego 2026, 10:42Ponad 200 lat temu na Floreanie, szóstej największej wyspy Galapagos, zaczęli osiedlać się ludzie i rozpoczęła się apokalipsa tamtejszej fauny. Bardzo szybko wyginął lokalny podgatunek żółwia słoniowego, bezwzględnie zabijany na mięso. Do jego zagłady przyczyniło się też wprowadzenie przez ludzi inwazyjnych gatunków, jak świnie i szczury, które zjadały żółwie jaja i młode. Bez żółwi wyspa zaczęła przechodzić dramatyczne zmiany. Na całym Galapagos żółwie kontrolowały bowiem szatę roślinną i zapewniały rozprzestrzenianie się nasion pomiędzy wyspami. Teraz, po ponad 150 latach, na Floreane trafiły pierwsze swobodnie żyjące żółwie.
Moc tkwiąca w wodorostach wakame
12 września 2006, 12:27Badania na zwierzętach sugerują, że brązowe wodorosty, nazywane też wodorostami wakame, które stosuje się powszechnie w kuchni azjatyckiej (np. do zup i sałatek), zawierają składnik przyczyniający się do utraty wagi. Ten składnik to fukoksantyna, znana ze swoich właściwości "antycukrzycowych".
Rozpuszczalna sukienka
13 lutego 2007, 18:26Brytyjska projektantka i chemik stworzyli pierwszą na świecie rozpuszczalną sukienkę. Trudno chyba o materiał bardziej ekologiczny. Z jego utylizacją nie ma najmniejszych problemów, ponieważ znika niemal bez śladu.
Mysi potop
10 lipca 2007, 08:45Ludzi zamieszkujących okolice płytkiego jeziora Dongting Hu (Tungting-hu) we wschodnich Chinach zalała (i to dosłownie) fala 2 miliardów myszy. Inwazja gryzoni rozpoczęła się 23 czerwca, kiedy rzeka Jangcy wystąpiła z brzegów. Wskutek tego podniósł się poziom wody w jeziorze, a nory myszy z tamtejszych wysp zostały zatopione.
Jeden za wszystkich
21 grudnia 2007, 00:46Mózg to niezwykle skomplikowana konstrukcja, składająca się (w wypadku człowieka) z około 100 milardów neuronów oraz biliarda (1015) połączeń między nimi. Zrozumiałe są zatem poglądy, że za zachowania posiadaczy mózgu odpowiadają zbiorowe reakcje dużej liczby neuronów. Tymczasem okazuje się, że wpływ na złożone czynności, takie jak uczenie się czy ogólne zachowanie, mogą mieć już pojedyncze neurony.
Uwaga, delfiny: ograniczenie prędkości do 54!
28 marca 2008, 17:53Gil Iosilevskii i Danny Weihs, naukowcy z Instytutu Technologii Technion w Hajfie, określili największą dopuszczalną dla delfina prędkość. Płynąc blisko powierzchni wody, nie może on przekraczać 54 km/h, ponieważ wywołuje to ból. Z kolei tuńczyki nie mają już tego typu ograniczeń (Journal of the Royal Society Interface).
KE zaaprobowała owoce baobabu
16 lipca 2008, 11:19Komisja Europejska zaaprobowała owoce baobabu jako składnik batoników zbożowych i napojów. Wg PhytoTrade Africa, są one wyjątkowo bogate w witaminę C oraz wapń i żelazo.
Fartuchowa antykoncepcja
6 października 2008, 11:22Masajowie zabezpieczają stada swoich kóz przed suszą. Uciekają się przy tym do tradycyjnych rozwiązań, bo za jedyny przebłysk nowoczesności da się od biedy uznać wyłącznie wykorzystany materiał. Zakładają na brzuch kozła olor, czyli mocowany paskami kawał krowiej skóry czy plastiku. Uniemożliwia on kopulację i w ten sposób nie dopuszcza do nadmiernego wzrostu liczebności populacji i przetrzebienia i tak już skąpej roślinności.

